Nałogowy gracz nigdy nie gra po to, by wygrać. Przeciwnie. Gra, aby przegrać. Wygrana bowiem oznacza koniec gry, a więc i koniec życia, bo życie to gra. Wszystko inne jest puste, jałowe, nudne i martwe.
Nałogowy gracz nigdy nie gra po to, by wygrać. Przeciwnie. Gra, aby przegrać. Wygrana bowiem oznacza koniec gry, a więc i koniec życia, bo życie to gra. Wszystko inne jest puste, jałowe, nudne i martwe.