Sàndor Màrai: A. Lincolnowi polecono jakiegoś człowieka. „Nie podoba mi się jego twarz” – powiedział prezydent. I kiedy polecający oburzył się i zaczął dowodzić, że „nikt nie może nic poradzić na to, jaką ma twarz” Lincoln wzruszył ramionami i odparł: „Po czterdziestce każdy odpowiada za swoją twarz”. To prawda. Nie ma usprawiedliwienia.