Pokolenie 68

„Zabawa w komunizm”, Bettina Röhl : Przedstawiciele pokolenia ’68 popełniali wyłącznie błędy, nigdy nie zhańbili się żadną produktywną pracą, a mimo to decydują o wszystkich sprawach państwowych i społecznych, dominują dzisiaj w kulturze, sztuce, wymiarze sprawiedliwości i wielu innych dziedzinach. O takiej pozycji nie śniło się żadnym elitom w dotychczasowej historii ludzkości.

Zachodnim „rewolucjonistom” rzeczywiście nie można odmówić bezczelności. Swoją walkę o nowy popkomunizm toczyli poubierani w markowe ciuchy i futra z norek. Rudi Dutschke, Ulrike Meinhof, Joschka Fischer czy Daniel Cohn-Bendit przyjeżdżali na demonstracje antypaństwowe swoimi najnowszymi porsche. Przyjemnie było należeć do awangardy, posiadać pieniądze – najlepiej odziedziczone lub zdobyte dzięki głoszeniu haseł lewicowych – być młodym i żyć na Zachodzie w tłustych i sytych latach 60. i 70.