Demokracja i pisarz

Demokracja jest grobem pisarstwa i pisarza. Bożyszczem demokracji jest pokraczna równość. Pisarz jako zjawisko wyjątkowe musi do żywego ranić każdego, kto wyznaje ten ideał. Pisarz zawsze wybija się ponad równość, a to jest już nie do zniesienia. Demokracji całkowicie wystarczy gazeta. Stąd, notabene, taka władza prasy w każdej demokracji.