Interpretator

Mój wzrok nie jest już tak ostry jak niegdyś i czasem płata mi figle. Niekiedy, czytając jakiś tekst, postrzegam nagle słowo, które wydaje się zupełnie nie pasować do kontekstu. Dopiero gdy zaczynam przyglądam się temu uważniej, pojawia się to właściwe. Mój interpretator tworzy pewne propozycje na podstawie tego, co pojawia się w moim polu widzenia. Gdy kwestionuję jego propozycje lub zdecydowanie odrzucam, wtedy podaje inne, już prawdziwe. Psycholog Michael Gazzaniga twierdzi, że nasz interpretator świata, czyli mechanizm, który tłumaczy nam rzeczywistość, znajduje się w lewej półkuli mózgu. Przewrotne w tym wszystkim jest to, że nasz interpretator, choć z racji swojej funkcji pretenduje do nieomylności i wszechwiedzy, wcale takim nie jest. Jest próżny i nie cierpi niewiedzy. W przypadkach, gdy nie umie czegoś zidentyfikować lub wyjaśnić, po prostu improwizuje lub kłamie. A my budujemy z tego nasz obraz świata.