Kino

Krwawe jatki w antycznym Koloseum, stosy średniowiecza, publiczne egzekucje z bogatym repertuarem tortur, obcinanie kończyn, łamanie kołem, rozrywanie końmi, szafoty i gilotyny, horrory, dreszczowce, filmy grozy, epatujące hektolitrami krwi i bestialstwem? Mimo naszego wysublimowania i krokodylich łez nad każdym rozjechanym ptaszkiem czy norką, nigdy nie wyrzekliśmy się tego rozkosznego dreszczu, jakie funduje nam okrucieństwo. Każda epoka posiada zdaje się swoje własne kino. I wierzy w to, że to jest kino.