Kafka i dziewczynki

Dziennik 1914-1923 Franza Kafki. Czyta się te zapiski tak, jakby przez zakurzoną, zabrudzoną szybę oglądało się starą mapę – nic w tym nie jest ani czytelne ani jasne. I nic z tego nie da się zapamiętać. I nigdzie, w żadnych dziennikach czy pamiętnikach, których przeczytałem sporo, nie znalazłem tak przedziwnej fascynacji. Trzydziestoletni mężczyzna, który zwraca uwagę na dziewczynki. W świecie trzydziestolatków istnieją kobiety, wszelkiej maści kobiety, kobiety rozkwitające lub dojrzałe, piękne lub brzydkie, ale tylko kobiety – dziewczynki nie istnieją w świecie trzydziestoletnich mężczyzn. Trzydziestoletni mężczyźni nie postrzegają dziewczynek. Kafka postrzega, widzi je, interesuje się nimi, natychmiast wychwytuje je w pejzażu. W świecie Kafki dziewczynki istnieją zadziwiająco natrętnie. Co kilka stron pojawiają się takie uwagi: Pięcioletnia dziewczynka, Baumgarten, krótka droga wiodąca do głównej alei, włosy, nos, promienna twarzy. / Mała, brudna, biegająca na bosaka dziewczynka w koszulowej sukience, z rozwianymi włosami. / Po południu u Baumana. Udziela lekcji fortepianu małej, bladej dziewczynce w okularach. / Gruba dziewczynka z mnóstwem srebrnych bransoletek. / Ze zdenerwowania grałem w piłkę z małą dziewczynką, etc.