Deprecjacja

Życie podlega nieustannej deprecjacji. To, co wznosimy dzisiaj, rozpada się już jutro. Dążymy do trwałości, a nieustannie doświadczamy rozpadu. Każde szczęście wygasa i płowieje, nawet każda rozpacz szarzeje i cichnie. Dopiero u schyłku życia, niezależnie od tego, jakim ono było, zdarza nam się czasem zrozumieć, że nigdy nie mieliśmy racji, że pięćdziesiąt czy dwadzieścia lat temu myliliśmy się równie bardzo, jak mylimy się teraz i tak samo będziemy mylić się w ostatnim dniu naszego życia.