Obecny szef polskiego MSZ, totalnie ubrudzony politycznie i skompromitowany Radosław Sikorski, powołał na stanowisko pełnomocnika ministra spraw zagranicznych ds. polsko-niemieckiej współpracy społecznej i przygranicznej prof. Krzysztofa Ruchniewicza. Tak, to szef Centrum im. Willy’ego Brandta i człowiek, który uważa, że „polscy podatnicy powinni sfinansować raport na temat prywatnego niemieckiego mienia przejętego przez Polskę”, człowiek, który twierdzi, że Polska nie tylko nie powinna otrzymać żadnego zadośćuczynienia, przysługującego jej za wymordowanie milionów jej obywateli, totalne zniszczenie kraju, zrabowanie majątku państwowego i prywatnego, ale rozliczyć się wreszcie z Niemcami z tego, co okupanci pozostawili w Polsce.
Jeżeli to tolerujemy, znaczy, że jesteśmy narodem tak głupim, że należałoby stworzyć jakiś nowy epitet, który adekwatnie zobrazuje rozmiar naszej głupoty, bo te, które znajdziemy w Wielkim Słowniku Języka Polskiego, nie oddają jej nawet w przybliżeniu.