Konstanty Jeleński, eseista, krytyk, biseksualista, w liście do J. Czapskiego: Pederasta jest wrogiem społeczeństwa, jest zamknięty w sobie, musi albo wykreślić z własnego życia to, co jest dla niego najważniejsze i żyć życiem fikcyjnym (tj. udawać, że partycypuje w społecznym życiu) – albo musi podkreślać swoją odrębność – bądź w samej pederastii – bądź – najczęściej – transponując swój sprzeciw na różne dziedziny życia. Udawanie, że pederastia jest „normalna”, że zawiniło tu tylko społeczeństwo, że jest się mimo pederastii sprzymierzeńcem społeczeństwa, zawsze wydawało mi się naiwne albo zakłamane.