Rzym

  • Termy czy hammam

    Wiele rzymskich instytucji budziło pożądanie germańskich najeźdźców, jednak łaźnie do nich z całą pewnością nie należały. Barbarzyńskim ideałem była kąpiel w zimnym strumieniu, nie mająca wiele wspólnego z higieną. Ze wszystkich relacji, które przetrwały z tamtych czasów wynika, że Germanie śmierdzieli, śmierdzieli odrażająco, zwłaszcza, że do fryzowania włosów z upodobaniem używali zjełczałego masła. Po upadku

    Read more →

  • Erynie i wymiar sprawiedliwości

    Mitologiczny matkobójca Orestes. Starożytna Grecja nie znała zbrodni bardziej ohydnej i niewybaczalnej niż matkobójstwo. Zgodnie z tradycją Orestes powinien był więc zostać zaszczuty na śmierć przez erynie, boginie zemsty i kary, zwane też z enigmatycznych powodów Eumenidami, czyli Życzliwymi. Ale w tym przypadku nic takiego nie ma jednak miejsca, jak wiemy, bowiem na wskutek ostrej

    Read more →

  • Szwedzkie drzwi

    Drzwi pełnią rolę ruchomej przegrody, służą najogólniej rzecz biorąc do oddzielenia jednego pomieszczenia od drugiego, do wpuszczania do środka świeżego powietrza, a niekiedy do ochrony nas przed powietrzem niezbyt świeżym. Tautologia? Z całą pewnością, ale kiedy myślę o drzwiach w toaletach szwedzkich mieszkań, wydają mi się one być czymś absolutnie zbytecznym i równie staromodnym jak

    Read more →

  • Sztuka

    W starożytnym Rzymie sztukę uprawiali przede wszystkim wyzwoleńcy i niewolnicy. Dla Rzymian sztuka nie była zajęciem dość szlachetnym, by mogli ją – bez narażania się na śmieszność – uprawiać ludzie wolni.

    Read more →

  • Marzenia

    Ostatnie zawody rydwanów w Rzymie odbyły się w roku 547. Urządził je, w rok po zdobyciu i splądrowaniu Wiecznego Miasta, król Ostrogotów Totila. Barbarzyńcy nie mają własnych marzeń. Nawet ich marzenia są pożyczone.

    Read more →

  • Navigare necesse est

    Navigare necesse est, vivere non est necesse. Znalazłem tę myśl przed wiekami i, wyrwana z kontekstu, zachwyciła mnie swoją enigmatycznością. Żeglowanie jest koniecznością, życie koniecznością nie jest. Można tę myśl interpretować na wiele sposobów, ale jej historyczna zawartość nie kryje żadnej tajemnicy. Według Plutarcha zdanie to wygłosił Pompejusz. Gdy w Rzymie zapanował dokuczliwy głód, Pompejusz

    Read more →

  • Europa

    Europa przez ponad dwa tysiące lat zajmowała się budowaniem cywilizacji, a dzisiaj gorliwie zajmuje się jej demontażem. Nie grozi jej żadne niebezpieczeństwo z zewnątrz, jak to miało miejsce w przypadku Rzymu, żadne dzikie plemiona, żadne bandy prymitywnych Germanów i Hunów nie stoją u jej wrót, a nawet gdyby stały, Europa byłaby zdolna rozwiązać ten problem

    Read more →

  • Grecja i Rzym

    Idea polis nieodwołalnie zdefiniowała myślenie Greków. Wszystkie ich wizje, może poza tą, którą próbował wprowadzić w życie Aleksander Macedoński, nie wychodzą poza ten stereotyp. Jeżeli pojawiają się jakieś odstępstwa i różnice, to są one czysto ilościowe. Jakość tych wizji nie ulega zmianie, zawsze chodzi o polis, tylko w różnych formach. Nawet w epoce hellenistycznej, gdy

    Read more →

  • Starożytna EllaOne

    Czy starożytność miała swoją własną tabletkę antykoncepcyjną typu dzień po, jak Escapelle lub EllaOne? Tak, była nią pewna zagadkowa roślinka, która obraziła się na ludzkość i znikła – sylfion, silphium. Nie potrafimy dziś powiedzieć, czym właściwie był sylfion. Z bardzo nielicznych zachowanych opisów i przedstawień można ewentualnie wnioskować, że należał do rodziny baldaszkowatych (Apiaceae), w

    Read more →

  • Drzwi

    Drzwi, które otwierają się na zewnątrz domu czy mieszkania wydawały mi się zawsze w jakiś sposób antypatyczne i nieprzyjazne. Być może przez efekt odpychania, niechęci i nieufności – otwierają się na nas, zmuszają nas, abyśmy cofnęli się zanim pozwolą nam przekroczyć próg. Takie drzwi nie sprawiają wrażenia życzliwych i zapraszających. W dawnym Rzymie drzwi otwierały

    Read more →

  • Termy

    Naukowcy obliczają, że same tylko termy Karakalli w starożytnym Rzymie (a pewnie i termy Trajana) potrzebowały nie mniej niż 10 ton drewna dziennie. Podziemia term Karakalli mogły pomieścić 2000 ton drewna, co stanowiło zapas na siedem miesięcy. Wielkich term było w Rzymie aż 11, pomniejszych około 800. A teraz spróbujmy pomnożyć to przez każde miasto

    Read more →

  • Cioran o Rzymie

    Emil Cioran, w wywiadzie Sylvie Jaudeau: Weźmy Rzym: jeśli przyjęcie chrystianizmu było objawem przedśmiertnym, to dlatego, że w parze z wyczerpaniem się wierzeń szła postępująca anemia tubylców. Większość mieszkańców stolicy była imigrantami. Triumf chrześcijaństwa był ich zasługą. W końcu zawsze górę biorą służący. To, że później nowa religia oczarowała z kolei rzymską inteligencję, jest już

    Read more →

  • Fikcja

    Goci, Wandalowie, Gallowie, Frankowie, Wizygoci, Celtowie, którzy napłynęli do Rzymu u schyłku imperium, gdy formowała się nowa rzeczywistość, nie stali się Rzymianami, mimo przyznawanych im praw i przywilejów. Nie żywili wobec Rzymu żadnych sentymentów, nie czuli Rzymu i nie rozumieli rzymskich praw. Dopóki władza państwowa i armia były jeszcze względnie silne, częściowa romanizacja była jednak

    Read more →

  • Bazylika

    Internetowy sajt o Bazylice św. Piotra w Rzymie. Zdjęcia znakomite, ogrom bazyliki i jej wystrój imponujące. Potęga, bogactwo, imperialny rozmach. Nie trzeba być na miejscu, by wpaść w zachwyt. A jednak nie czuję nic. Ta wspaniała budowla wymaga ode mnie, abym padł na kolana i pogrążył się w bezgranicznym podziwie i zachwyceniu. Mogę ją podziwiać,

    Read more →

  • Duszność maciczna

    Histeria, zwana dusznością maciczną, przypisywana była w dawnych czasach głównie kobietom. Wiemy już jednak, że to zjawisko nie czyni płciowych rozróżnień. Histeryk jak dziś wiadomo odczuwa lęk, któremu mogą towarzyszyć dziesiątki symptomów: bóle brzucha, kołatanie serca, wzmożona potliwość, uczucie duszności, a w stanach bardziej zaawansowanych także uporczywa czkawka, nudności i wymioty, zawroty głowy, wysypka na

    Read more →

  • Romiosini

    Bizancjum. Jaki był mieszkaniec Konstantynopola epoki krucjat? Otóż, był to całkiem dobrze wykształcony chrześcijanin, zafascynowany starożytną literaturą grecką i dobrze z nią obeznany. Mówił po grecku, jak w całym Bizancjum, miał greckie poczucie humoru. Łaciny nie znał albo znał słabo, ale do niczego nie była mu potrzebna. Mimo to nazywał siebie Rzymianinem i co ważniejsze

    Read more →

  • Islam raz jeszcze

    Czy muzułmanie mogą przyjąć cywilizację łacińską? Nie wydaje się to być możliwe i zapewne nigdy nie będzie. Hedonistyczna Europa, mająca infantylne problemy z tożsamością, od długiego czasu spychająca swą łacińską tradycję na drugi plan, nie jest już dla nikogo wystarczająco atrakcyjnym modelem, nawet dla samych Europejczyków. Dzisiejsza Europa, podobnie jak schyłkowy Rzym, weszła w etap

    Read more →

  • Podzwonne dla Rzymu

    Dwa cytaty z Henry Bergasse „Podzwonne dla Rzymu”: Nazywano Konstantyna współtowarzyszem Słońca (Solis comes), już nie bogiem – nie chciał tego – ale uświęconym władcą, istotą nadprzyrodzoną, obdarzoną boskim posłannictwem. Był wcieleniem najwyższej władzy, tak że z chwilą śmierci w roku 337, kiedy jego syn Konstancjusz, przypuszczalny dziedzic tronu, znajdował się na wyprawie przeciw Persom,

    Read more →

  • Bergasse

    Henry Bergasse „Podzwonne dla Rzymu”: Mieszkali w zbytkownych willach, wzniesionych na łonie natury, wyposażonych w termy, posągi, biblioteki, cieszyli się towarzystwem sąsiadów wybitnych i wykształconych. Te oazy spokoju i kultury, ostatnie schronienie hellenizującego pogaństwa, długo jeszcze przetrwają po najazdach barbarzyńców. Wysepki ocalałe z katastrofy, żyjące własnym życiem, z własnych zasobów, posiadające przedstawicieli wszystkich zawodów, stają

    Read more →

  • Banca del Pensiero

    Banca del Pensiero, wspominane przez Herlinga-Grudzińskiego w jego Dziennikach 1957-1958. Bank Myśli, gdzie za opłatą „sprzedawało się na każdy temat mądre i zdrowe myśli”. Pomysł rzeczywiście wart noweli. Istniał naprawdę, choć krótko, w Rzymie.

    Read more →

  • Henry Bergasse

    Henry Bergasse „Podzwonne dla Rzymu”: W owym czasie ludzie troszczą się głównie o to, by pozostać na uboczu walk, by być „zapomnianym” przez ogólne nieszczęścia. Mieszkańcy miast dbają przede wszystkim o to, by zapomnieć o niepokojach i lękach, szukają od nich ucieczki w igrzyskach, we wszelkich rodzajach widowisk, mniej lub bardziej obscenicznych farsach z udziałem

    Read more →

  • Rzymski kalendarz

    Czy próbowałeś wyobrazić sobie tydzień bez dni wolnych? Gdy zacząłem przedzierać się mozolnie, ale i z fascynacją, przez rzeczywistość starożytnego Rzymu, zdumiewało mnie, że już w epoce wczesnego cesarstwa w rzymskim kalendarzu była tak szalona ilość dni świątecznych – naliczyłem ich co najmniej 160. Trzeba przyznać, że nasz „świąteczny” kalendarz nie prezentuje się przy tej

    Read more →

  • Wespazjan

    Ze wszystkich cesarzy rzymskich jedynie Wespazjan miał poczucie absurdu imperialnej pompy i potrafił patrzeć na to, co działo się wokół niego z ironią i przymrużeniem oka. Kiedyś, w czasie triumfu zorganizowanego na jego cześć, najspokojniej w świecie usnął. Uroczystości nie przerwano, naturalnie, ale prowadzono ją w ciszy, by go przypadkiem nie obudzić. Co za scena!

    Read more →

  • Jan Kott

    Osobiście upadek Rzymu nigdy nie budził we mnie żalu, uczucie bezsilnej rozpaczy budziła we mnie zagłada Troi, ”która wiecznie płonie”. Cywilizacja do której przynależymy, zbudowana została i przez ludy, które Rzymianie nazywali barbarzyńcami – pisze w eseju „Listy Kassandry z ziemi berneńskiej” Jan Kott. Dość pospolity przykład polskiego pozerstwa. „Uczucie bezsilnej rozpaczy” ogarnia Kotta na

    Read more →

  • Rzym

    Sandor Marai: „Rzym jest jedną z najważniejszych prywatnych spraw ludzkości”.

    Read more →