Termopile

Marcin Pietrzak „Grecja po mojemu” : „W pobliżu znajdował się legendarny przesmyk Termopile, którego nazwa ciągle elektryzuje turystów. Historia bohaterskiej walki 300 Spartan i ich 800 kolegów z Persami działa na wyobraźnię. Jest symbolem odwagi i natchnieniem poetów, a wezwanie napisane do przechodnia na domniemanym kurhanie niezmiennie wzrusza („przechodniu, powiedz Sparcie, żeśmy polegli wierni jej prawom”). I mnie czasem ściska w gardle, gdy o tym opowiadam i widzę emocje na twarzach ludzi. No a potem przychodzi wielkie rozczarowanie … Po autobusie krąży jedno pytanie: „gdzie jest wąwóz?”. Dziś go nie ma, można za to podziwiać okazały pomnik Leonidasa. Wąwóz był kiedyś wąskim przesmykiem między morzem a górą Kalidromo. W ciągu 2,5 tysiąca lat brzeg przesunął się o 7 kilometrów na wschód”.

„W ciągu 2,5 tysiąca lat brzeg przesunął się o 7 kilometrów na wschód”… Zmienia się świat, przesuwają się kontynenty, dawne miasta zapadają się coraz głębiej w ziemię, przesuwają się wąwozy, zmienia się linia brzegowa mórz i wciąż zmienia się nasze otoczenie, tylko nie nasze rozkoszne i naiwne przekonania. W naszych przekonaniach wszystko trwa w tej samej formie, stałe i niezmienne – piramidy i wartości, pogoda, uczucia, klimat, gwiazdy i rośliny, lodowce i dżungla nad Amazonką.  Chcemy wierzyć, że wszystko jest tak, jak było na początku, jak było wczoraj i wieki temu, i z chorobliwym niepokojem reagujemy na każdą zmianę, na każde, choćby najdrobniejsze odstępstwo. Boimy się zmian i każda zmiana, nawet gdy jest to zmiana na lepsze, wydaje się nam być katastrofą. Najchętniej chcielibyśmy – wzorem totalitarnych systemów, przerażonych swoim niepewnym i kruchym trwaniem – unieruchmić zarówno czas, jak i przestrzeń. Jesteśmy wiernymi strażnikami entropii, jesteśmy nimi wbrew rozsądkowi, wbrew temu, co oglądamy każdego dnia w lustrze i dookoła siebie. „W ciągu 2,5 tysiąca lat brzeg przesunął się o 7 kilometrów na wschód”… Nie ma już tamtych Termopil, nie ma już miejsca, gdzie przebity perskim mieczem padł Leonidas – czas przesuwa brzegi każdego morza.