Facebook

Uważałem zawsze za przesadzone informacje o rozmiarach donosicielstwa w krajach komunistycznych, w tym także kraju w którym żyłem, w Polsce. Skłonny byłem sądzić, że cyfry na ten temat są wyolbrzymione i podretuszowane. Jednak od czasu, gdy pojawił się Facebook, powszechny, darmowy i dobrowolny system donosicielstwa, nie mam już takich obiekcji. Donosicielstwo jest zdaje się immanentną cechą gatunku homo sapiens. Kochamy donosić, nawet na samych siebie, i wreszcie dostaliśmy stosowny instrument, by móc czynić to otwarcie i bez skrępowania. I bez poczucia winy.