Kostiumowe kłamstwa

Jeszcze w stronę netflixowego serialu „Bridgertonowie”. Kłamstwa kostiumowych filmów. Aktorzy mają piękne uzębienie, równe i olśniewająco białe, prosto z najlepszych salonów dentystycznych, aktorki piękne cery, ani śladu krost, żadnych szpecących twarze kraterów po ospie, żadnego bielma czy katarakty i żadnych obrzydliwych woli tarczycowych, chociaż w minionych wiekach wszystko to było codziennością. Fryzowane kołnierze nosiło się właśnie w tym celu, by zakryć tego typu niedoskonałości, a peruki, by zamaskować łysiny wypalone syfilisem. Caryca Katarzyna, gdy pewnego razu rozbolał ją ząb, siedziała na podłodze przetrzymywana przez trzech krzepkich lokajów, a lekarz wyrwał jej ząb razem z kawałkiem szczęki. Tzw. ludzkość nigdy jeszcze nie prezentowała się tak estetycznie jak obecnie.