Witold Jurasz „Demony Rosji”: Przy okazji zaś myślę, że nie ma nic gorszego niż idealiści zajmujący się Rosją. Uważam teorię, że Rosja z wyższym poziomem życia mogłaby się stać mniej agresywna i mniej neoimperialna, za pozbawioną podstaw. Nacjonalizm przyjmujący formę skrajnego szowinizmu jest do tego stopnia składową rosyjskiej duszy, że zamożna Rosja, w której udałoby się zbudować efektywne państwo, byłaby tak samo imperialistyczna i agresywna jak ta obecna, z tą różnicą, że byłaby znacznie silniejsza.
Jedno nie ulega wątpliwości. Ktokolwiek twierdzi, że Rosja jest w jakimkolwiek stopniu bardziej moralna od Zachodu, nie myli się ani nie błądzi. Ktokolwiek tak twierdzi, jest po prostu skończonym idiotą.