Hygge i inne

EMCDDA to Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii. W zeszłym roku agencja zebrała analizy ścieków ze 104 miast w 21 krajach europejskich w celu zbadania i porównania nawyków narkotykowych ich mieszkańców. Już po raz trzeci z rzędu – mówiąc ironicznie – z dużym powodzeniem, uczestniczyły w tym szwedzkie miasta Gävle, Sandviken i Söderhamn. I najwyższe poziomy amfetaminy w stosunku do populacji stwierdzono właśnie w Gävle i Sandviken. Następne w kolejności były miasta Belgii i Niemiec. Szwedzi nie po raz pierwszy zajmują te mało zaszczytne pozycje: także w latach 2020 i 2021 poziom amfetamin w szwedzkich miastach należał do najwyższych. Co ciekawe, absolutnie najwyższe stężenie ketaminy, silnej substancji znieczulającej, stwierdzono natomiast w miastach duńskich, które szczycą się przecież słynnym hygge, słowem, które oznacza komfort, wygodę, przytulność, wewnętrzną równowagę, bezpieczeństwo i szczęście. Może więc to, co sprytni Duńczycy rozsławili jako fenomen hygge, mający świadczyć o wysokim poziomie ich szczęśliwości, jest po prostu efektem nadużywania fluoksetyny, bardziej znanej pod nazwą Prozac?