E. Cioran „Zarys rozkładu”: W każdym z nas mieszka powściągliwy kat, niezrealizowany kryminalista. Ci, którzy nie mają śmiałości przyznać się przed sobą do tych morderczych skłonności, zabijają w snach, zapełniając trupami swoje nocne koszmary. Przed ostatnim trybunałem jedynie aniołowie zostaną uniewinnieni. Nigdy bowiem nie było człowieka, który nie życzyłby – choćby nieświadomie – śmierci komuś innemu. Każdy z nas ciągnie za sobą cmentarz pełen pogrzebanych przyjaciół i wrogów, i mało istotne jest, czy zepchnie go gdzieś w otchłanie serca, czy umieści pośród najbardziej jawnych pożądań.