Nie chciałbym być żołnierzem na polskiej granicy. Z jednej strony obcy atakują cię nożami, z drugiej swoi plują ci w twarz. I, co gorsza, i jedni i drudzy mogą czynić to bezkarnie. Wygląda na to, że i Polska, bezmyślnie naśladując Zachód, zajmuje się przede wszystkim szukaniem sposobów podważenia swoich fundamentów. I to może się, niestety, udać. Prawo Murphy’ego głosi co prawda, że „jeżeli coś może się nie udać – nie uda się na pewno”, ale inne z jego praw mówi, że jeżeli coś jest wystarczająco niedorzeczne lub głupie, uda się na pewno. A tak jest właśnie w tym przypadku.