Absurd

System, w którym jeden pracuje, mniej czy bardziej ciężko i płaci podatki, podczas gdy ktoś drugi przyjemnie żyje z efektów tego typu przymusowej dobroczynności, będąc najczęściej bezrobotnym z wyboru, jest tak głupi, niedorzeczny i tak absurdalny, że aż trudno uwierzyć, że nikt przeciwko temu nie oponuje, że nie ma żadnych protestów, że traktujemy to jako oczywistość. Jeśli powszechny dochód podstawowy ma mieć jakąś legitymację społeczną, w żadnym razie nie może być finansowany poprzez obłożenie podatkiem jednego, by dać pieniądze drugiemu. Program ten w ogóle nigdy nie powinien być finansowany z podatków – co wyżej może z zysków z kapitału, choć i to jest mocno wątpliwe. Jeszcze jeden smutny przykład na to, jak skutecznie absurd potrafi wrastać w rzeczywistość.