Kiedyś psy służyły człowiekowi. Służyły mu przez tysiące lat. Role odwróciły się – obecnie to człowiek służy psom. Kupuje im ocieplane ubranka i szelki, szampony i dezodoranty, pieluchy i przeciwdeszczowe płaszcze, zamawia dla nich wizyty u fryzjera i pedikiurzystki, karmi smakołykami za grube pieniądze, codziennie wyprowadza na spacer, niekiedy wiele razy, płaci za nie podatki, funduje im zagraniczne wycieczki, wydaje horrendalne sumy za ich wizyty u weterynarzy, a nawet uznaje za członków rodziny i osobiście, własnymi rękoma podciera miękkim papierem toaletowym ich tyłki i na ulicach zbiera ich kał. Nie brzydzi go nawet psia koprofagia. Nigdy jeszcze w historii ludzkości tak wielu ludzi nie zajmowało się tak troskliwie całodobową obsługą psów. Jeżeli można więc mówić o sukcesie cywilizacyjnym jakiegoś gatunku, to z całą pewnością są to psy.
Tag: podatki
Absurdy z krainy Muminków
Malmö, miasteczko z krainy Muminków, jest bardzo biedne. Rocznie otrzymuje ze strony państwa 5 miliardów koron zapomogi, ale suma ta nie wystarcza i rośnie z roku na rok. „Expressen”, pisemko wydawane przez Muminki, poinformowało wczoraj, że w mieście żyje już ponad 1300 bezdomnych dzieci, czyli małych Muminków, co jest skandaliczne, bo duże Muminki niczego nie kochają tak bardzo jak małych Muminków i opowiadają wszystkim i zawsze, że małe Muminki mają w ich świecie tak dobrze jak nigdzie indziej i że kraina Muminków jest dla małych Muminków prawdziwym rajem. Ciężko jest więc w Malmö, biednym miasteczku z krainy Muminków, ale optymistyczne jest to, że władze socjalne nie poddają się i robią, co mogą. Ostatnio, w szczytnym celu sprowadzenia na dobrą drogę dwóch młodych Muminków-kryminalistów, członków tutejszych gangów, wynajęły dla nich piękne, pięciopokojowe mieszkanie, całe 180 metrów kwadratowych, położone dokładnie w centrum, mieszkanie z kominkiem i wygodami, tudzież pełnym utrzymaniem i codziennym sprzątaniem, żeby tylko nic nie przeszkadzało tym młodym i zdolnym Muminkom-kryminalistom w ich codziennych, bardzo niebezpiecznych i ryzykownych zajęciach. Dotychczas władze socjalne, czyli Muminki-podatnicy zapłacili za ten ekskluzywny program 70 milionów koron, a niegrzeczne Muminki-kryminaliści urządziły w tym wytwornym mieszkaniu magazyn, gdzie bezpiecznie przechowują materiały wybuchowe i kokainę.
Dobrze, że w Polsce do tego nie dojdzie, bo Platforma Obywatelska zapowiada, że w razie wygrania wyborów odbierze polskim dzieciom, czyli Muminkom-kryminalistom, to wstrętne 500+, za które ich nieodpowiedzialni rodzice kupują tylko alkohol i sztuczne ognie.
P.s. Wybory w krainie Muminków wciąż kompletnie nierozstrzygnięte, a Buka straszy bardzo rozkosznie. Mamy dużo zabawy.
Absurd
System, w którym jeden pracuje, mniej czy bardziej ciężko i płaci podatki, podczas gdy ktoś drugi przyjemnie żyje z efektów tego typu przymusowej dobroczynności, będąc najczęściej bezrobotnym z wyboru, jest tak głupi, niedorzeczny i tak absurdalny, że aż trudno uwierzyć, że nikt przeciwko temu nie oponuje, że nie ma żadnych protestów, że traktujemy to jako oczywistość. Jeśli powszechny dochód podstawowy ma mieć jakąś legitymację społeczną, w żadnym razie nie może być finansowany poprzez obłożenie podatkiem jednego, by dać pieniądze drugiemu. Program ten w ogóle nigdy nie powinien być finansowany z podatków – co wyżej może z zysków z kapitału, choć i to jest mocno wątpliwe. Jeszcze jeden smutny przykład na to, jak skutecznie absurd potrafi wrastać w rzeczywistość.
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.