Ogień i uczucia

Każdy pożar jest mniejszą czy większą katastrofą. Często bywa również tragedią, ale – choć brzmi to może paradoksalnie – jednym z pierwszych etapów opanowania ognia jest umiejętność wzniecania pożaru. Panujemy nad ogniem dopiero wtedy, gdy umiemy już nim manipulować.

Identycznie jest z naszymi uczuciami, które często mają moc równie niszczycielską jak ogień. Pierwszym etapem panowania nad nimi jest umiejętność ich wzbudzania – dopiero potem uczymy się nimi manipulować.