Białkówka

Konsekwencje tego, że tylko my mamy w oku białko. To ono sprawia, że widać, na co patrzymy, a przez to nasze uczucia i zamiary stają się mniej czy bardziej jawne, że da się je odgadnąć, niekiedy zobaczyć. Z naszych oczu można wiele wyczytać. Nasze oczy opowiadają. Ujawniają to, co przeżywamy. Podpowiadają, co zamierzamy uczynić. Nasze oczy są stworzone do dialogu. Białkówka to gruba i mocna błona łącznotkankowa gałki ocznej. Biała i nieprzezroczysta, od przodu przechodzi w rogówkę, do jej przedniej części przyczepione są mięśnie poruszające gałką oczną; widoczna jest jako białka oczu. U zwierząt nie istnieje ze względów czysto „strategicznych”. Zdradzałaby, na kogo patrzą. Zmniejszałaby ich szanse na sukces w śmiertelnym pojedynku. Paradoksalnie pojawienie się białkówki jest więc związane z tym, że u człowieka to nie agresja jest najważniejsza. Owszem, my też walczymy, my też zabijamy, ale jednocześnie nie potrafimy żyć bez bliskiego kontaktu emocjonalnego z drugim człowiekiem, bowiem tylko w nim możemy znaleźć potwierdzenie naszego własnego istnienia. Zwierzęta tego nie potrzebują.