W programie na Youtubie wywiad z burmistrzem jakiegoś milionowego chińskiego miasta. Wyjaśnia, że nie jest przypadkiem, iż w pejzażu chińskich miast w ciągu dnia widzi się na ulicach głównie emerytów, ludzi starszych, a ludzie młodzi pojawiają się na ulicach dopiero wieczorem. Młodzi ludzie w ciągu dnia są zajęci, są zajęci nauką, pracą, interesami. Efekty pracowitości młodych Chińczyków są widoczne gołym okiem w całym kraju.
Na ulicach szwedzkich miast od rana widzi się głównie młodych ludzi. Podobno część z nich w pocie czoła pracuje „zdalnie” – pracują więc zdalnie przechadzając się po sklepach, trudzą się zdalnie w salach fitness, pocą się zdalnie w saunach, pracują zdalnie przy piwie w barach i restauracjach. Efektów zdalnej pracy młodych Szwedów także nie da się ukryć – Szwecja i szwedzka korona z tygodnia na tydzień staczają się na ekonomiczne dno. Niestety, wcale nie zdalnie.