Działanie

Cioran, w wywiadzie z Sylvie Jaudeau: Wszystko, co człowiek przedsiębierze, obraca się przeciwko niemu. Wszelkie działanie jest źródłem nieszczęścia, bo działanie jest sprzeczne z równowagą świata; jest to stawianie sobie celu i samoprojekcja w dzianie się. Najmniejszy ruch jest zgubny. Rozpętujemy siły, które w końcu nas miażdżą. Żyć prawdziwie to żyć bez celu. To właśnie głosi mądrość wschodnia, która trafnie uchwyciła negatywne efekty działania. Nie ma bodaj jednego odkrycia, które by nie miało złowieszczych następstw. Człowieka zniszczy jego własny geniusz. Każda siła, jaką wyzwala, szkodzi mu. Jest on zwierzęciem, które zdradziło; historia jest jego karą. Wszystko, co zdarzyło się od zarania dziejów, świadczy o wszechmocy nieubłaganego prawa. Nawet dobro jest złem.

Emil Cioran

Czytam „Zeszyty” Emila Ciorana i z każdą stroną rośnie mój podziw i szacunek nie tylko dla jego pisarstwa, ale i tego, kim był. Otwierając tę niemal 1000 stronicową książkę byłem przekonany, że ugrzęznę w czymś w rodzaju dziennika intymnego i będę musiał wąchać przepocone skarpetki autora, dzielić jego niepowodzenia seksualne, trudne dzieciństwo, poczucie krzywdy i jego dramatyczne relacje z kochankami. Ale „Zeszyty” nie są, na szczęście, dziennikiem intymnym. Dziennik intymny jest wynalazkiem pisarzy nowożytnych. Cioran do nich nie należy. Nie ma tam ani słowa o Simone Boué, trudnym dzieciństwie czy podartych i przepoconych skarpetkach. Cioran jest jak Wergilusz, Dante, Homer czy Szekspir. Jak oni nie pisze dziennika. Jak oni przedstawia życie w akcji, w doświadczeniu.