Równe mózgi

Uznajemy dzisiaj, że mózg męski i żeński są różne, ale podkreślamy również, zgodnie z wymogami politycznej poprawności, że są równe. Jak wszystko, co określa się słowem równe, czy jego pochodnym, jak równość, jest to prawdą tylko częściowo. Już gdy chodzi o starzenie się, ten równy mózg męski jest w znacznie gorszej sytuacji. U mężczyzn przykre zmiany zaczynają pojawiać się około 65. roku życia, gdy spada poziom testosteronu, gdy giną neurony w korze mózgowej i powiększa się ilość płynu mózgowo-rdzeniowego. U przeciętnego mężczyzny pomiędzy 65. a 90. rokiem życia ilość tego płynu w okolicach kory skroniowej wzrasta o prawie 30 proc. U kobiet średnio o 1 proc. Innymi słowy, kobietom neurony nie psują się, jeżeli oczywiście nie cierpią na chorobę neurodegeneracyjną. Kobiety mają więc szansę, by znaczenie lepiej gromadzić i utrwalać doświadczenia. Zapewne z tego właśnie powodu starzy władcy to z reguły upiorne zjawisko. W historii roi się od takich przykładów – szaleństwa to niemal wyłączna specjalność starych królów i cesarzy. A wiekowe władczynie? Nie, ich to nie dotyczy, one bowiem, zachowując pamięć i funkcje mózgu, potrafią świetnie wykorzystać swoje życiowe doświadczenie. Nie jest to zresztą w przyrodzie przypadek całkiem odosobniony. W stadzie słoni zawsze przewodzi najstarsza samica, a w rodzinach, zwłaszcza w ciężkich czasach, to często babcie odgrywały taką rolę.

Mózg

Podobno z samej siatkówki naszego oka przesyłanych jest do mózgu aż 10 milionów bitów danych na sekundę. Prawie niewyobrażalna ilość informacji. Powstaje pytanie, co dzieje się z naszym mózgiem, gdy przerywamy czy całkowicie blokujemy tę transmisję? Otóż, doświadczenia w komorze deprywacyjnej potwierdzają, że nasz mózg, odcięty od jakichkolwiek bodźców, zaczyna je wymyślać i produkować: pojawiają się geometryczne wzory, rozbłyski światła, czujemy swędzenie na skórze, słyszymy szum nieistniejących fal, słyszymy fragmenty jakichś melodii, napływają strzępy wspomnień, obrazy całkiem abstrakcyjne. Nie jest wykluczone, że mózg osoby uzależnionej od hazardu, na podobnej czy zgoła tej samej zasadzie, fabrykuje intensywne marzenia o graniu, a mózg osoby zakochanej fabrykuje obrazy związane z obiektem uczuć. Mózg nie śpi nigdy.