Trzy porządki

Jońska kolumna jest smukła. Jest w niej siła, ale i delikatność. W kolumnie doryckiej jest surowa ociężałość i dostojeństwo, natomiast brak jej wdzięku. Kolumna koryncka to imperialne rokoko – nic dziwnego, że kochali się w niej Rzymianie.