John Eldredge

John Eldredge, „Dzikie serce, tęsknoty męskiej duszy”: „Skąd bierze się tyle samotnych kobiet, tyle dzieci wychowujących się bez ojców, tak niewielu prawdziwych mężczyzn?Świat zapełniony jest karykaturami męskości. Jak to się dzieje, że mężczyźni, zaglądając do swoich serc, nie odkrywają niczego mężnego, niebezpiecznego, a znajdują głównie gniew, żądzę i strach? Większość mężczyzn prowadzi życie w cichej rozpaczy. Są albo bierni, albo gwałtowni. Realne życie przeciętnego mężczyzny wydaje się odległe o cały kosmos od pragnień jego serca. Nie stacza żadnej bitwy, chyba że mamy na myśli uliczne korki, narady, kłótnie czy rachunki. Tęskni za Piękną, ale bez swojego dzikiego i namiętnego serca nie potrafi jej znaleźć, walczyć o nią ani jej zatrzymać. Choć czuje do kobiety silny pociąg, nie wie, jak o nią walczyć, ani że w ogóle ma o nią walczyć. Nie ryzykujemy, nie walczymy i nie ratujemy Ewy. Naprawdę jesteśmy jak drewniane kołki”.

Seferis

Jorgos Seferis raz jeszcze: Rozpacz ruin Azji Mniejszej jest nie do opisania. Genialne sformułowanie. To samo czułem oglądając ruiny Miletu, Priene, Efezu, Didymy. Rozpacz tych ruin i na ich szczytach złowrogo łopoczące tureckie flagi. Jak sfałszowany podpis.

Uczucia

Człowiek gotów popaść w prawdziwą rozpacz, ilekroć u tych, których uważa za bliskich, zamiast zrozumienia i serdecznej pomocy, natrafia na zimne i przenikliwe analizy swoich poglądów i postępków – podstawą naszych związków z innymi ludźmi nie jest bowiem intelekt, lecz uczucia. Nawet w sytuacjach kryzysowych, gdy potrzebujemy pomocy głównie ze strony chłodnego, analitycznego intelektu, chętniej zwracamy się w stronę uczuć, choć ich zdolność w niesieniu nam konkretnej pomocy jest żadna lub nieznaczna. Uczucia są prymarne. Intelekt jest wciąż tylko gadżetem.