wzruszenia

  • Fotografie

    Fotografie. Ekstensje naszej pamięci lub może protezy. Nie kontemplujemy już widoków, krajobrazów, chwil. Nie przeżywamy ich, podczas gdy trwają. Magazynujemy, zbieramy, gromadzimy. Potem, gdy wracamy do nich, jeżeli wracamy, pozbawione kontekstu, są anonimowe i martwe. Kontekstem byłyby wzruszenia. A ich właśnie nie ma. W czasie na wzruszenia byliśmy zajęci robieniem zdjęć.

    Read more →