Zima

Zima w Konstantynopolu na przełomie lat 1090-1091 w „Aleksjadzie” Anny Komneny: ponadto zima niezwykle surowa zamknęła wszystkie wyjścia, tak że nie można było otworzyć nawet drzwi w domach z powodu zasp śnieżnych (spadła bowiem tak wielka masa śniegu, o jakiej nikt nigdy przedtem nie słyszał).