W dawnych czasach podczas spotkań różnych stowarzyszeń zawieszano pod sufitem różę. Dla uczestników był to znak, że treść i przebieg rozmów należy zachować w tajemnicy. Nazywano ten zwyczaj sub rosa czyli pod różą. Ma on bardzo starożytną proweniencję, związany jest z imieniem Har-pa-Khered, jednym z wyobrażeń Horusa, syna Izydy i Ozyrysa, kojarzonym ze wschodzącym słońcem. W aluzji do jego hieroglifu, który znaczy “dziecko”, był przedstawiany nad Nilem jako mały chłopiec dotykający ust palcem prawej ręki. W wersji greckiej znany jest jako Harpokrates. Odpowiadał za tajemnice, a jego symbolem była właśnie róża. Według mitu Afrodyta dała swojemu synowi, Erosowi, różę, którą on miał przekazać Harpokratesowi, aby upewnić się, że wymagające dyskrecji fakty z życia bogini miłości oraz innych Olimpijczyków nie ujrzą światła dziennego. Sub rosa, rekwizyt z czasów, gdy nie dało się jeszcze zarabiać na niedyskrecji.