Demokracja ateńska

Ateny. Obywatele ateńscy nie mieli co prawda nad sobą żadnej władzy, którą można byłoby określić mianem „państwa”, bowiem sami byli „państwem”, ale ceną tego było ogromne ograniczenie prywatności i taki poziom kolektywizmu, że przypomina to nie tyle demokrację, co rodzaj perfidnego komunizmu – z seansami publicznej samokrytyki w stylu sowieckim czy chińskim, co przydarzało się nawet tak wybitnym postaciom jak Perykles. Określanie ustroju ateńskiego mianem demokracji, w naszym rozumieniu tego słowa, jest nieporozumieniem.