Niegdyś, przed Powstaniem Styczniowym, z okna kamienicy Zamojskich przy Nowym Świecie 69, znanej jako Pałac Zamojskich, rosyjscy żołdacy wyrzucili na bruk fortepian Chopina, co Norwid w słynnym wierszu skomentował słowami – ideał sięgnął bruku. Fortepian Karola Szymanowskiego w parędziesiąt lat później inni sowieccy żołdacy, zapewne z powodu braku piętra w Tymoszówce, kresowej posiadłości Szymanowskich, utopili w dworskim stawie. Ideał sięgnął dna. Dwór spalono. Park wyrąbano. Barbarzyńcy zawsze niszczą to, co ich przerasta.