Obły, żółtawy robal, nieszczególnie wybredny, w zasadzie zjada wszystko, co pojawia się na jego drodze, porusza się bardzo wolno i bez żadnego celu, robi wrażenie, jakby nie zmierzał w żadnym konkretnym kierunku, czyli zachowuje się jak przeciętny mężczyzna, ale jest zdeklarowanym obojnakiem. Ariolimax dolichophallus, ślimak bananowy, to marzenie wszystkich zakompleksionych mężczyzn, bowiem jego penis może podwoić długość jego ciała – jest to stworzenie, które ma najdłuższego penisa w porównaniu z długością swego ciała. Nie dorównują mu ani słynne pąkle ani oxyura vittata czyli sterniczka argentyńska, która przy długości ciała do 40 cm posiada prącie o długości ponad 42 cm. Każdy medal ma jednak, jak wiadomo, dwie strony – wadą tak przerośniętego penisa u ślimaka bananowego jest to, że czasem po kryciu nie może go już uwolnić. Wtedy pozostaje mu tylko odgryźć swego penisa, czasem czyni to jego partner, a ponieważ penis nie odrasta, ariolimax dolichophallus zostaje odtąd sprowadzony do odgrywania ról żeńskich. Zjawisko to określa się terminem apofalacja lub apophallacja. Swoją drogą, jaki spektakularny upadek! Od monstrualnej męskości do pełnej niebinarności. Natura jest zabawna.
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.