H. Sienkiewicz w swoich wspomnieniach z pobytu w Atenach pisze: „Wjeżdżałem do miasta koło Akropolu i Olimpijonu, przez bulwar panhelleński, który jest jedną zieloną wstęgą. Pieprzowe drzewa, o jasno-zielonych delikatnych listkach, przypominają wierzby płaczące i nadają tej drodze wiosenny, majowy pozór”. I w innym miejscu: „Główna droga idzie do dworca kolei, leżącego na końcu ulicy Hermesa, ale w pobliżu miasta powóz skręca na prawo i wjeżdżamy na bulwar, wysadzany pieprzowemi drzewami”.
Wymienione wyżej drzewa pieprzowe istotnie można spotkać w Grecji, zwłaszcza w Atenach, jako drzewo ozdobne, ale przede wszystkim zacieniające. Jest to gatunek znany jako Schinus peruwiński (Schinus molle), często określany jako „fałszywe drzewo pieprzowe”. Są to zimozielone drzewa o płaczącym pokroju (istotnie przypominającym naszą wierzbę), osiągające do 10-15 metrów wysokości. Wiosną kwitną na biało i żółto, a jesienią pojawiają się na nich charakterystyczne małe, czerwono-różowe owoce. Liście, jak i owoce wydzielają po roztarciu dość intensywny, pieprzowy aromat. Owoce te są źródłem tzw. różowego pieprzu. Drzewa pieprzowe preferują słoneczne miejsca i są odporne na suszę, co czyni je idealnymi dla klimatu greckiego. Schinus peruwiański jest traktowany w Grecji jako neofit.
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.