Jak daleko od Akropolu

Przyjmuje się, że w czasach Sokratesa odległość od Akropolu do morza wynosiła ok. 4 – 5 km. Dziś od centrum Aten do wybrzeża to dystans prawie 10 kilometrów. Skąd ta różnica, skoro wiadomo, że linia brzegowa Zatoki Sarońskiej nie przesunęła się znacząco od czasów starożytnych? Phalerum lub Phaleron leżał około 5 km na południowy zachód od Akropolu, właśnie nad zatoką Sarońską, którą w tamtych czasach nazywano również  Zatoką Phalerum. Był to główny port Aten, zanim Temistokles od roku 491 r. p.n.e. rozbudował trzy skaliste naturalne porty przy cyplu Pireusu jako alternatywę. Legenda głosi, że Menesteusz wypłynął ze swoją flotą do Troi z Faleronu, podobnie jak Tezeusz, gdy udawał się na Kretę. Porty Faleron i Pireus leżały więc dokładnie w tym samym miejscu co dziś, a morze wcale nie cofnęło się aż o 6 km.

Wyjaśnieniem jest zmiana perspektywy. W starożytności liczono odległość od Akropolu do Faleronu, czyli 4 do 5 kilometrów, a dziś liczy się od centrum Aten do Pireusu – stąd 10 km. W rzeczywistości Ateny zawsze były blisko morza, chociaż w starożytności były jednak bardziej „lądowe”, bo od morza oddzielał je pas równiny, wypełniony obecnie przez zawiły labirynt dzielnic i domów, miasta Palaio Faliro, Kallithea i Neo Faliro, które są częścią aglomeracji ateńskiej. Zmieniły się więc jedynie granice miasta oraz sposób opisywania odległości.

Ateny raz jeszcze

W pewnym antykwariacie na Monastyraki oglądałem rycinę przedstawiającą Ateny w latach 1860-62. Był to widok z Filopappos. Resztki Akropolu, pozbawione drzew, gołe rumowisko, u podnoża kilka domów, w oddali masyw gór. Nic więcej. Ateny. Jedno z najstarszych miast w Europie, miejsce narodzin demokracji, filozofii, poezji, igrzysk olimpijskich, historiografii, geometrii i matematyki, dramatu i komedii. Patrzyłem na tę rycinę i nie mogłem tego, co przedstawiała, skojarzyć z Atenami. Chciałem ją kupić, lecz mimowolnie wybrałem inną rycinę. Wybrałem taką, która była być może kłamliwa, ale bliższa moim wyobrażeniom o Atenach. Wybrałem zmyślenie.

W Atenach zachowało się najstarsze drzewo oliwne Attyki i może jedno z najstarszych na świecie. Ma ponad 2500 lat i znajduje się w Agioi Anargiroi, około 6 kilometrów od centrum Aten.

Pod Atenami płyną rzeki. Przy większych opadach deszczu wody tych rzek wzbierają i, nie mając innego ujścia, wylewają się na ulice. Te podziemne zbiorniki powodują też dużą wilgoć w miejscach pod którymi przepływają. Mój nos wyczuwał to zwłaszcza w Monastyraki.

Lawrance Durrell mieszkał w Atenach przy Anagnastopolou, u stóp Lycabettus.

W Atenach nie ma niebotycznych wieżowców, które przysłaniają pejzaż. Ateny mają niską zabudowę. Z Akropolu czy wzgórza Filopappos doskonale widać Pireus i morze. Powodem jest prawo nieograniczonego widoku na Akropol – wysokość budowli nie może przekraczać 27 metrów, poza nielicznymi wyjątkami.

Za Akropolem znajdował w dawnych czasach barathron – rozpadlina albo dół do którego strącano skazanych na śmierć przestępców. Ich ciałami żywiły się padlinożerne ptaki i zwierzęta.

Światowa Organizacja Zdrowia utrzymuje, że Ateny to jedno z najgłośniejszych miast nie tylko w Europie, ale na całym świecie. Idąc którąś z ruchliwych ulic, jak choćby Siggrou, nie da się rozmawiać nie krzycząc. Co niewiele pomaga.

Wszystkie ścieki z Aten trafiają prosto do Zatoki Sarońskiej. Tak, właśnie tam, tam gdzie znajduje się słynna Riviera Ateńska.

Ateny

Ateny to szczelnie zabudowana równina, rozciągająca się między Zatoką Sarońską a wzgórzami Egaleo, od południowego zachodu, Parnita, od strony zachodu i północnego zachodu, Hymet, od wschodu i Pentelejkon, od północy. Czteromilionowa aglomeracja, stolica Grecji od 1834 roku. To wtedy król Otton Bawarski przeniósł stolicę z Nafplio na Peloponezie do Aten – Ateny liczyły wówczas trzysta domów i dwa tysiące mieszkańców. Nie bądźcie zdziwieni, gdy podczas spaceru pod Akropolem, w dzielnicy Plaka, natraficie na najstarszy dom w Atenach. Nie bądźcie zdziwieni, że pochodzi on z XVIII wieku. Nie ma w Atenach budynku, który byłby starszy niż ten dom. W Atenach nie ma zabytków. Nawet Akropol nie jest zabytkiem.