Nie fakty nas przekonują, lecz anegdoty. Przekonują nas historie, a nie dane. Opowieści mają dla nas większą wagę niż statystyka. Czy powinno to nas dziwić? Jesteśmy w stanie identyfikować się z innymi ludźmi. Możemy też wczuć się w położenie innych ludzi. Czy możemy wczuć się w sytuację liczb?