Znak firmowy

Znakiem firmowym naszej natury jest dwoistość. Umiejętność współpracy, elastyczność, empatia, altruizm, komunikatywność, intuicja, zdolność przystosowania się, uprzejmość, zaradność, zdolność improwizacji, wytrwałość, inteligencja, kreatywność. Wszystkie te cechy służą nam w realizacji dobrych celów. I wszystkie z nich potrafimy przeobrazić w makiaweliczne. Każda z nich może być przez nas wykorzystana, by tym skuteczniej manipulować, oszukiwać, zdradzać, zastawiać pułapki, intrygować i terroryzować. Nasze bestialstwo i nasza czułość pochodzą więc z tego samego źródła.

Umierać za prawdę

Jeżeli już za coś cenię sobie nasze czasy, to głównie za to, że obecnie coraz mniej ludzi gotowych jest umierać za Prawdę. To optymistyczny akcent. Ludzie przez całe wieki umierali „za Prawdę”. Za dziesiątki i setki najróżniejszych Prawd. Mniej czy bardziej idiotycznych, wymyślonych, fałszywych, zwodniczych, koniunkturalnych. Bo wszystkie Prawdy są koniunkturalne i wszystkie są względne. Nie ma Prawd absolutnych. Nigdy nie było. I być nie może. Jeżeli już więc wybieramy, by za coś umierać, czyż nie byłoby  sensowniej umierać za „fakty”? Fakty starają się być przynajmniej jednoznaczne. Och, wiem, umierać za fakty nie brzmi szczególnie heroicznie.