Pokora

E. Cioran: Wszelka inicjatywa zakłada iluzję niezależności. Postanowiłem coś zrobić, podjąłem decyzję. W porządku. Kiedy jednak przyjrzymy się bliżej tej decyzji, przekonujemy się łatwo, że byliśmy jak gdyby własnymi niewolnikami. Podjęliśmy tę decyzję, w porządku, ale czy była inna możliwość? Każdy jest w końcu tylko własną ofiarą.

Wu-wei, czyli trochę pokory, bo wu-wei nie jest niczym innym jak pokorą. Pamiętać, że nigdy nie panujemy nad życiem. Nie panujemy nad nim nawet wówczas, gdy wydaje się nam, że oto łaskawie pozwala nam kierować sobą, że trwa w bezruchu i wręcz zaprasza, abyśmy przejęli stery. To złudzenie. Życie nigdy nie oddaje sterów, nigdy nie zasypia i nigdy nie uwzględnia naszych poprawek w scenariuszu życia.