W Szwecji nicość kosztuje 408 219 koron dziennie. Są to dzienne koszty utrzymania dworu królewskiego w tym kraju. Uważam, że pół miliona koron dziennie na utrzymanie gromadki totalnych nicości to zdecydowanie kiepski interes – wydaje się wręcz niewiarygodne, że Szwedzi wciąż jeszcze mają opinię ludzi trzeźwych i rozsądnych.