Jan Lechoń, Dziennik, tom 3, notatka z marca 1955: Jest coś w polskiej naturze po prostu głupiego, coś w ludziach inteligentnych niepewnego, jakiś brak instynktu ważności i hierarchii spraw, który może pokrzyżować najlepsze zamysły, dla błahych powodów zniszczyć rzeczy najważniejsze. Cynicy to jeszcze nie najgorsze, to jeszcze daje jakiś klucz do przewidywań i obliczeń. Ale w Polsce nie ma prawie cyników, są za to prawie sami patrioci i moraliści. A między nimi tyle samo łobuzów i drapichrustów, i kanalii, co w każdym innym narodzie, tylko że lepiej zamaskowanych i tym obrzydliwszych.
Słowa pisane 70 lat temu. I tak samo prawdziwe jak wtedy, tak samo smutne i, co gorsza, wciąż tak samo aktualne. Jest w naszej naturze coś po prostu głupiego.
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.