Bizancjum
-
Sławni, podziwiani, popularni i bogaci. Herosi hipodromu w Konstantynopolu. Norman Baynes, brytyjski bizantynolog, uważał, iż społeczeństwo bizantyńskie miało tylko dwu bohaterów: zwycięskiego woźnicę i świętego ascetę. Chrześcijaństwo zlikwidowało walki gladiatorów. Od końca IV wieku naszej ery to hipodromy i teatry stały się dostarczycielami masowej rozrywki. Jednym z najbardziej widowiskowych sportów starożytności były wyścigi kwadryg, rydwanów
-
Termy, codzienność i chluba Rzymu. Wiemy, że już w 33 r. p.n.e. było w samym Rzymie 170 małych łaźni, a w V wieku ich liczba wzrosła do ponad 850 – publicznych, jak i prywatnych. Do najsłynniejszych i największych zalicza się termy Nerona, do dziś na via di S. Eustachio zachowały się z nich dwie kolumny,
-
Bizancjum. Czasy Teodozjusza Wielkiego. Postacią wszechpotężną w owym okresie był główny minister cesarza, eunuch Chryzafiusz. Przez łapówki zgromadził ogromną fortunę, otwarcie spiskował przeciwko rodzinie cesarza, i w końcu osiągnął, co zamierzał – żona i siostra cesarza, niechętne mu, zostały usunięte z dworu. Od tego momentu stał się faktycznym władcą imperium. W grudniu 447 r. watahy
-
Konstantyn XI. Ostatni cesarz Bizancjum. Władcy schyłkowych dynastii zlewają się zwykle z charakterem takich epok – są przeważnie anemiczni, słabi, pozbawieni woli, pogrążeni w marazmie, dekadenccy. O Konstantynie nie można tego powiedzieć. Osaczony, zdradzony i opuszczony, skazany na klęskę dał dowód niesłychanej siły i odwagi. Historycy obecni przy upadku miasta raportowali różne wersje jego śmierci.
-
Patogen bakteria dżumowa Yersinia pestis, która skutecznie zdziesiątkowała populację Bizancjum, rozprzestrzenia się lepiej w chłodne dni, więc zimne lata w tamtym okresie stwarzały idealne warunki do zakażenia. Prokopiusz z Cezarei pisze, że blask słońca w roku 535 był tak słaby, jak podczas zaćmienia. Także kroniki irlandzkie mówią o „braku chleba od 535 do 539”. W
-
Z upadkiem Konstantynopola wiążemy zwykle upadek Bizancjum. To nieporozumienie. Gdy upadł Konstantynopol, Bizancjum już nie istniało. Z dawnego Bizancjum pozostał wówczas tylko niewielki skrawek ziemi, położony na pagórkowatym półwyspie, od południa oblany przez morze, a od północy wodami zatoki Złoty Róg, ściśnięty w obręczy potężnych murów – miasto. I nazwa, silniejsza nawet niż mit. Bizancjum,
-
W Bizancjum wyróżniano 2 kategorie biedaków: tak zwani penetef, czyli ludzie, którzy nie posiadali żadnego majątku nieruchomego, żadnych ubocznych dochodów, którzy musieli zarobkować na swoje utrzymanie, przeważnie pracą fizyczną, choć nie tylko. Pod względem ekonomicznym i społecznym różnili się bardzo. Znajdowali się wśród nich rzemieślnicy, pracownicy sezonowi, osoby bez żadnego zawodu, ale nie brakowało też
-
Fiskardo na Kefalonii, zaciszne i trochę senne. Spowite w sinawej mgle królestwo Odysa, Itaka, blisko, niemal na wyciągnięcie ręki. Tak je pamiętam. Dawna nazwa Viscardo, na cześć normandzkiego rozbójnika Roberta Guiscarda, którego imię powtarza się niczym złowieszczy sen przez większość stron „Aleksjady” Anny Komneny. Ten pyszałkowaty, próżny i pozbawiony skrupułów potomek zromanizowanych wikingów uważał się
-
Halina Evert-Kappesowa Historie Konstantynopolitańskie. Sześć rozprawek o ludziach, historii i niezwykłym mieście na styku mórz i kontynentów. Już od pierwszych zdań tej książki, opowieści o cesarzowej Teodorze, przyjemna niespodzianka. Autorka nie tylko dysponuje bogatym i pięknym językiem polskim, tudzież talentem prawdziwego pisarza, ale również gruntowną i wyczerpującą wiedzą o Bizancjum. Po potopie sensacyjnych i pseudo-historycznych
-
Cesarstwo Wschodniorzymskie, Cesarstwo Bizantyjskie, Bizancjum. Znamy te określenia, słyszeliśmy je zapewne wiele razy. Bardziej dociekliwi wiedzą nawet, że powstało w ramach podziału imperium rzymskiego, że istniał jakiś kodeks Justyniana, słyszeli coś o cesarzowej Teodorze, o upadku Konstantynopola, o bizantyjskim zbytku i przepychu, o bizantyjskiej przewrotności i obłudzie. Media również używają czasem, zwłaszcza gdy mowa o
-
Bizancjum. Jaki był mieszkaniec Konstantynopola epoki krucjat? Otóż, był to całkiem dobrze wykształcony chrześcijanin, zafascynowany starożytną literaturą grecką i dobrze z nią obeznany. Mówił po grecku, jak w całym Bizancjum, miał greckie poczucie humoru. Łaciny nie znał albo znał słabo, ale do niczego nie była mu potrzebna. Mimo to nazywał siebie Rzymianinem i co ważniejsze
-
Konstantyn I urodził się 27 lutego, najprawdopodobniej w 272 roku w mieście Naissus (dzisiejszy Nisz w Serbii), jako syn Konstancjusza Chlorusa i Heleny, córki właściciela oberży. Konstantyn XI, ostatni władca Bizancjum, urodził się 8 lutego 1405 roku w Konstantynopolu jako ósme z dziesięciorga dzieci cesarza Manuela II i księżniczki serbskiej Heleny Dragasz. Taki układ imion,
-
W Bizancjum istniały cztery stronnictwa cyrkowe, Niebieskich, Czerwonych, Zielonych oraz Białych. Reprezentowały drużyny wyścigów rydwanów, a barwy zawodników były też barwami ich kibiców. W późniejszych czasach jedynymi liczącymi się zespołami (a więc i ugrupowaniami kibiców) byli Niebiescy i Zieloni. Stronnictwa te stanowiły coś w rodzaju mieszanki zwykłych gangów ulicznych oraz partii politycznych, które z czasem
-
Wszystkie definicje słowa banda sugerują, że pochodzi ono z języka włoskiego i oznacza zespół ludzi lub grupę osób połączonych jakimś wspólnym celem. Początkowo słowo to było neutralne pod względem ekspresywnym. Zapewne nie jest jednak przypadkiem, że podstawową jednostką bizantyjskiej armii była właśnie banda licząca 256 i 300 żołnierzy kolejno dla piechoty i jazdy. Na czele
-
W 330 r. Konstantyn Wielki ogłosił za swoją nową siedzibę dawną grecką kolonię nad Bosforem – Byzantion. Miasto, od jego imienia, nazwano Konstantynopolem. Kiedy w 395 roku Teodozjusz Wielki podzielił imperium między swoich synów, starszy Arkadiusz miał rezydować w Konstantynopolu, a młodszy Honoriusz w Rzymie. Zachowywano pozory jedności, ale w rzeczywistości drogi dwóch części państwa
-
Sport i polityka to prastary duet. Już Igrzyska Olimpijskie w starożytnej Grecji kreowały zwykłych ludzi na narodowych bohaterów, choć były to jednak dość niewinne zabawy w porównaniu z tym, co przyszło kilka wieków później. Wystarczy przypomnieć słynne „powstanie Nika” w Bizancjum, gdy niezadowolone z rządów Justyniana elity polityczne sprowokowały ogłupiałych kibiców Zielonych i Niebieskich do