Habituacja. Gdy wrzucimy żabę do gotującej się wody, wyskoczy z niej natychmiast. Jeżeli jednak włożyć żabę do garnka z wodą, której temperatura będzie wzrastała stopniowo, nawet nie zauważa, że zaczyna się gotować, a gdy podejmie wreszcie próbę ucieczki, zwykle jest już za późno. To jest właśnie habituacja, proces polegający na przyzwyczajaniu się organizmu do konkretnych, stałych bodźców. Proces zdradliwy i podstępny, bo z jednej strony wygłusza nasze otoczenie i oswaja z nim, retuszuje uciążliwe i przykre elementy, ale z drugiej usypia naszą czujność. Zdarza się często, że żyjąc w naszym garnku z wodą, w naszej rzeczywistości, nie postrzegamy zachodzących w niej zmian, nie zauważamy, że woda staje się podejrzanie gorąca, a kiedy fakt ten wreszcie dociera do naszej uśpionej świadomości bywa, że jest już za późno na ratunek. Habituacja to nie tylko pułapka na żaby. Jest to również pułapka na nas – żyjąc przyzwyczajamy się do życia takim, jakim ono jest, a kiedy odkrywamy, że za chwilę będziemy żabą ugotowaną, najczęściej nie mamy już wystarczająco dużo sił, by wyskoczyć z garnka.
Tag: habituacja
Habituacja
Jesteśmy istotami, które przestają wiedzieć to, na co patrzą, gdy patrzą na to długo. Tak samo reaguje nasz zmysł dotyku, węch, smak, nawet słuch. Jesteśmy ślepi na wszystko to, co nie jest nowością, jesteśmy na to nieczuli. Habituacja to proces utraty zainteresowania dla obiektów, które straciły walor nowości. W ten sposób więdnie, a z czasem całkiem znika ekscytacja naszym partnerem, w ten sposób butwieje miłość, tak rozkłada się uczucie. Habituacja.
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.