Odysjada 17

Ojcem Penelopy był Ikarios, brat Tyndareosa (mąż słynnej Ledy i ojciec Klitajmestry oraz Heleny) i Hippokoona. Wygnany wraz z Tyndareosem ze Sparty przez swego brata Hippokoona i jego synów, schronił się u Testiosa w Pleuron. Gdy Herakles zabił Hippokoona, Tyndareos powrócił do Sparty i został jej królem. Ikarios natomiast pozostał w Akarnanii  i poślubił Polykaste. Mieli troje dzieci: Penelopę, Alyseusa i Leukadiosa. Według innej tradycji wrócił wraz z bratem do Sparty i w związku z nimfą Periboją miał pięciu synów oraz córkę Penelopę. Kiedy Penelopa dorosła i przyszedł czas, by wyszła za mąż, kochający córkę Ikarios starał się odwlec ten moment. Ostatecznie musiał jednak ustąpić – ogłosił wyścigi rydwanów, których zwycięzca miał otrzymać rękę Penelopę.  

Odyseusz początkowo wcale nie zamierzał walczyć o Penelopę. Zainteresowany był jej kuzynką Heleną, przyszłą Heleną trojańską, ale gdy dowiedział się, że będzie miał aż 72 pretendujących do jej ręki rywali, zrezygnował. Już jako młody człowiek wykazywał cechy, które z biegiem lat staną się niemal jego atrybutami. Odyseusz jest praktyczny, umie liczyć, konkurencja do ręki Heleny jest ogromna, zwycięstwo nie przyszłoby łatwo, a ryzyko porażki zbyt wielkie. Wycofał się więc się ze starań o Helenę, stając do wyścigu rydwanów o rękę Penelopy ogłoszonych przez Ikariosa, gdzie zwycięstwo wydawało mu się pewniejsze. I rzeczywiście zwycięża. Po ich zaślubinach Ikarios, niechętny temu, by rozstawać się z ukochaną córką nalega, by oboje zostali przy nim. Odyseusz jednak stanowczo odmawia żądając od Penelopy, aby dokonała wyboru między ojcem a nim. I Penelopa bez wahania wybiera jego. Odys jest pragmatyczny aż do bólu.

Kerkopi

W greckiej mitologii kerkopi, kerkos, „ogon”, to złośliwe, łobuzerskie stworzenia żyjące gdzieś w Eubei lub pod Termopilami, które wędrowały po świecie i pojawiały się wszędzie tam, gdzie szykowała się jakaś psota. Para psotnych braci, występują pod różnymi imionami, jednak znani głównie jako Passalus i Basalus. Notoryczni kłamcy, oszuści i wytrawni łajdacy. Heraklesowi, gdy był sługą Omphale w Lidii, ukradli broń. Pochwycił ich w Efezie i ukarał przywiązując do drążka głowami w dół, który nosił przerzuciwszy go przez ramię; w taki sposób pojawiają się na greckich wazach, także scena na jednej z wcześniejszych metop z Selinus. Ich matka, Theia, błagała Heraklesa, aby pozwolił jej synom odejść. Według Pherecydesa, kerkopi zostali zamienieni w kamień. W greckiej mitologii, mimo pewnych ludycznych akcentów zawsze jednak poważnej i namaszczonej, są fenomenem. Przypominają postacie z commedia dell’arte. Wiersz Homera Cercope.

Menos i lyssa

Homer rozróżnia dwa rodzaje zachowań wojowniczych. Pierwszy z to menos – odwaga, siła, stan zdecydowania. Zimny, chłodny spokój, z jakim Odyseusz zabija zalotników. Menos jest zachowaniem pozytywnym, budzi trwogę, ale i podziw, prowadzi do sukcesu. Drugi to lyssa, wilczy szał. Zawładnął on Hektorem pod Troją. Doświadczył go Herakles, zabijając w tym szale swoje dzieci. Lyssa jest stanem destrukcyjnym w pełnym tego słowa znaczeniu. Bogini Lyssa, uosobienie szału, wściekłości, przedstawiana jest zwykle z wężami we włosach, podobnie jak Gorgona.

Pauzaniasz

Wciąż Pauzaniasz. Czytam go powoli, smakując. Pisze o Heraklesie, pisze o Neronie. I nie ma żadnej różnicy w tym, jak o nich pisze. Dla nas Herakles jest wyłącznie mitem. Neron mocno niepewną historią. Dla Pauzaniasza tak Herakles jak i Neron są historią. Należą do historii.