Europa to Niemcy

Bliskie proroctwa słowa S. Màrai z „Dzienników 1957-1966”: Europa to Niemcy, i jeśli Niemcy uświadomią sobie, że Zachód (Ameryka) pozostawiła ich na łasce losu, będą się zbliżać do Rosjan, mówiąc, że skoro narodowy socjalizm nie wyszedł, to może wyjdzie zamiast niego narodowy bolszewizm.

Ziemia! Ziemia!

Znakomita scena z pierwszego rozdziału powieści „Ziemia! Ziemia!” Sàndora Màrai. Opowiada w niej o swoich urodzinach w marcu 1944 roku, o gronie krewnych oraz znajomych, którzy zebrali się przy urodzinowym stole i nieuniknionej w tamtej sytuacji dyskusji politycznej. Wspomina o swoim kuzynie, który sprzyjał nazistom i zaciekle bronił swojej postawy. Gdy Màrai próbował podważyć sens jego słów w odpowiedzi usłyszał: Ja jestem narodowym socjalistą, a ty nie możesz tego zrozumieć, bo masz talent. Ja nie mam talentu i dlatego potrzeba mi narodowego socjalizmu. Gdy Màrai zaoponował podkreślając, jak bardzo nie ufa swojemu „talentowi” usłyszał: Ty tego nie możesz zrozumieć. Teraz nadszedł nasz czas, czas ludzi bez talentów. Teraz nadeszły nasze czasy”!

To prawda. Od tamtej epoki zaczyna się czas ludzi bez talentów. I czas ten wciąż trwa. I w sumie nie ma to większego znaczenia, czy będzie to narodowy socjalizm, kapitalizm czy liberalizm. W każdym wypadku jest to dyktatura ludzi bez talentów.