Tom Phillips – Krótka historia

M. przysłała mi pakiet książek. W tym pracę Toma Phillipsa „Ludzie – krótka historia o tym, jak spieprzyliśmy wszystko”. Zabrałem się do tego, mimo kolokwialnego smrodku w tytule, co zawsze mi podpowiada, że ktoś pójdzie drogą na skróty. Zabrałem się jednak, bo przyjemnie byłoby dowiedzieć się czegoś mądrego lub choćby nowego na temat naszych błędów i porażek. Niestety, T. Phillips nie zadał sobie trudu. Pozbierał sporo pikantnych historyjek i anegdot z różnych czasów i kultur i na ich podstawie dokonuje moralnego osądu przeszłości.

Problem w tym jednak, że kategorie moralne nie są żadnymi absolutami, nie są wieczne, że podlegają ustawicznym zmianom i przeobrażeniom, jak i samo społeczeństwo zresztą. Ocenianie czynów Corteza, Kolumba czy dawnych władców chińskich z perspektywy „ekologicznej” moralności współczesnego wyznawcy lewicowego liberalizmu daje efekt tragikomiczny. Jeżeli nie masz więc nic innego do czytania, przejrzyj raczej raz jeszcze myśli Kubusia Puchatka. Gwarantują i więcej pożytku i zabawy.

Wódka i książka

W Szwecji wódka jest koszmarnie droga. Książki są jeszcze droższe. To nieporozumienie: wódka powinna być znacznie tańsza. Do ceny książek trudno mieć pretensje. Książki muszą być drogie. Książki nie są dla wszystkich. Wiemy już od dawna, że książki nigdy nie zagoszczą pod „strzechami” i nie tam jest ich miejsce. Ale droga wódka? To zwykły faryzeizm.