To, czym jestem, jest zawsze nieuchwytne i bezkształtne. Paradoksalnie tylko to, czym byłem, czyli to, co już nie istnieje, zdaje się przejawiać cechy stałości. W moich własnych oczach określa mnie więc coś, czego nie ma.
To, czym jestem, jest zawsze nieuchwytne i bezkształtne. Paradoksalnie tylko to, czym byłem, czyli to, co już nie istnieje, zdaje się przejawiać cechy stałości. W moich własnych oczach określa mnie więc coś, czego nie ma.
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.