W tym świecie nie istnieje instytucja małżeństwa, nie ma prawie żadnej struktury społecznej, nie ma też współzawodnictwa o względy płci przeciwnej, nie ma prawie żadnego życia towarzyskiego ani innych znaczących form związków grupowych. Jest to jedynie anonimowa masa osobników. Mam na myśli społeczeństwo nietoperzy. Czasem wydaje mi się, że Szwecja zdąża do podobnego ideału.