Nie przepadam za twórczością Charlesa Bukowskiego. Zbyt wiele w niej chaosu, pijackiej czkawki i alkoholowej filozofii, zbyt wiele bezsensu i nijakości, zbyt mało szacunku dla samego siebie i jeszcze mniej dla innych, ale za jeden wiersz, wiersz o tytule „bądź grzeczny”, jestem w stanie rozgrzeszyć go z wielu jego literackich bredni.
zawsze jesteśmy proszeni
o zrozumienie czyjegoś
punktu widzenia
choćby był
przestarzały
głupi czy
nieznośny
jesteśmy proszeni
o potraktowanie
ich totalnie
zmarnowanego życia
z grzecznością
zwłaszcza gdy mają
swoje lata
ale wiek jest sumą
naszych poczynań
zestarzeli się
źle
ponieważ żyli
bez skupienia
nie chcieli
widzieć
nie ich wina?
więc czyja?
moja?
jesteśmy proszeni o ukrywanie
naszego punktu widzenia
przed nimi
ze strachu przed ich
strachem
wiek nie jest zbrodnią
ale wstyd
rozmyślnie
zmarnowanego
istnienia
wśród tylu
rozmyślnie
zmarnowanych
istnień
jest