Arta, starożytna Ambrakia, miasto na brzegach rzeki Arachthos w Epirze, założone przez osadników z Koryntu około 625 roku p.n.e. Dzień w którym tam dotarliśmy był duszny i pochmurny, cały czas zbierało się na deszcz. Trafiliśmy tam bardziej z przypadku niż celowo, nie wyglądało obiecująco i niewiele było tam do zwiedzania – prastary kamienny most, wygięty niczym grzbiet kota, jakieś niedbałe wykopaliska, odsłaniające kilka rzędów amfiteatru, zdaje się z czasów Pyrrusa oraz imponujący tysiącletni platan o koronie podobnej do monstrualnego parasola.
Gdy opuszczaliśmy je, prawie z ulgą, w mojej pamięci kołatało się słowo „ambrakia”, ale nie rozumiałem powodu. Potem wygasło jak zmęczone echo i powróciło dopiero po wielu, wielu latach, gdy trafiłem na artykuł o damskich butach firmy Christian Louboutin. Wtedy nagle przypomniałem sobie, że Ambrakia, właśnie Ambrakia słynęła w całym starożytnym świecie z produkcji obuwia dla kobiet, cenionego za jego szczególnie wysoką jakość, a buty te nosiły nazwę ambrakides.
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.