Słownik Webstera wymienił po raz pierwszy słowo „pornografia” w 1864 roku, by opisać „wyuzdane malarstwo stosowane do ozdabiania ścian pomieszczeń świętych dla orgii bachanicznych, których przykłady występują w Pompejach”. Słowo to stworzone zostało cztery lata wcześniej przez włoskiego archeologa, Giuseppe Fiorelliego, który połączył greckie słowo oznaczające prostytutki, pornai, ze słowem pismo, grafos. To on, nota bene, opracował metodę wykonywania gipsowych odlewów ciał, dzięki czemu po dziś dzień możemy zobaczyć kształt zachowanych, nierzadko w śmiertelnych konwulsjach, ciał Pompejańczyków, którzy zginęli w czasie wybuchu Wezuwiusza w 79 ne.
Tag: pornografia
Alkohol i pornografia
Tym, którzy skłonni są oceniać wartość sztuki głównie przez jej zdolność do ożywiania i prowokowania naszych wzruszeń, czyli przez czysto mechaniczne reakcje wywołane u widza lub czytelnika, polecam alkohol lub pornografię – moim zdaniem są one o niebo skuteczniejsze. Gdyby pogląd taki był zresztą prawdziwy, to alkohol i pornografia bez wątpienia powinny być zaliczone do najbardziej autentycznych form sztuki.
Pornografia
Chętnie przeczytałbym powieść pornograficzną, napisaną przez inteligentną kobietę, jakąś Wirginię Woolf, Margaret Atwood, Ericę Jong czy Marguerite Yourcenar. Ciekawe mogłoby być to, czego by w niej nie było i dlaczego.
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.